Gruzja zdobyta!

Wróciliśmy do domu. Cali, zdrowi, szczęśliwi. W Turcji nie było terrorystów, nikt na nas nie czyhał. A tak nam wszyscy znawcy tematu obiecywali gwałty i morderstwa na zlecenie;-) Wszystko udało się dokładnie tak jak sobie zaplanowaliśmy. Zawieźliśmy dary dla dzieciaków z okręgu Gori w Gruzji - co było głównym celem wyprawy, pozyskaliśmy kasę dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy i fundacji…

Do ostatniej sekundy

Pamiętajcie - planując coś - planujcie z zapasem czasu. Ja jak zwykle mam z tym problem. Jest czwartek, za 24 godziny mam wsiąść w Żuka i ruszyć nim do Warszawy. A muszę jeszcze kupić jeden akumulator, wymienić go, przepakować maszynę, wykupić ubezpieczenie podróżne, załatwić dowód rejestracyjny, ustalić w firmie wszystko co niezbędne, zawieźć dokumenty do księgowości, umyć auto, znowu je przepakować…

Serial się rozwija;-)

Z naszej afrykańskiej przygody zrobiłem najpierw dwa trailery, ale dużo musiało upłynąć czasu aby powstał serial. Pierwszy odcinek miał premierę dokładnie w rok od naszego startu w rajdzie Budapeszt-Bamako 2016, potem zrobiłem kolejny, a kilka dni temu następny. Poniżej zamieszczam linki do wszystkich części po kolei. Abyście nie musieli szukać ręcznie;-) Miłego oglądania;-)

Ruszamy z darczyńcami

Husaria Rally to rajd charytatywny, bo takie lubimy, w takich uczestniczymy, a teraz również współorganizujemy. Cele które ten rajd wspiera są dość zróżnicowane. Po pierwsze Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy - na nią każda załoga musi wpłacić minimum 750 zł. Druga część wsparcia, w identycznej kwocie - trafia na cel jaki konkretna załoga wybiera sama. Nic oczywiście nie stoi na przeszkodzie aby całość…

Załoga w komplecie

Łatwo nie było. Nasz wpis o poszukiwaniu chętnych osób do startu z nami w rajdzie Husaria wywołał spory oddźwięk. Zgłosiło się w sumie kilkanaście osób. Starannie przeczytaliśmy maile, porozmawialiśmy i dokonaliśmy wyboru. Nie wiemy czy był to wybór najlepszy - wszystko wyjdzie w praniu;-) Do Gruzji jedzie z nami Piotr i Krzysztof. Pierwszy z nich był z nami na dwóch…

To już rok i jest film!

Właśnie mija równiutko rok, od naszego startu w rajdzie Budapeszt-Bamako 2016. Dokładnie o 14:00 rozpoczął się uroczysty start z rampy startowej w stolicy Węgier. Nasze maszyny (bo poza Żukiem jechał przecież Polonez i Peugeot) zaprezentowały się licznie zgromadzonej publiczności i wyruszyły zdobyć Czarny Ląd. Było ciężko, było naprawdę ekstremalnie, ale było to warte każdego wyrzeczenia, każdej złotówki i każdego działania.…

Przedostatnie spotkanie

Każda przygoda ma swój początek i koniec. Nasza powoli zbliża się do końca. Tak, w sumie to dopiero teraz;-) Zaplanowaliśmy dwa spotkania z nami, oba w Warszawie. Jedno już niebawem - 15-go grudnia w klubokawiarni Szczyt Wszystkiego. To niedawno otwarty lokal, bardzo klimatyczny, którego właścicielkę po prostu znam;-) Dlatego też serdecznie zapraszamy na spotkanie i posłuchanie opowieści o Afryce i…

Husaria Rally 2017 – nowe informacje

Dzisiaj, dosłownie przed chwilą, organizator Husaria Rally ogłosił że wbrew pierwotnym planom - rajd wystartuje z Warszawy (a nie Krakowa) i skończy się w Tbilisi (a nie w Batumi). Skutków takiej decyzji jest co najmniej kilka. Po pierwsze rajd wydłuża się do 4000 kilometrów w jedną stronę. Powoduje to że Husaria staje się najdłuższym polskim rajdem turystycznym. Po drugie -…

Zmiany, zmiany, zmiany…

Jak ktoś pamięta kultowe dzieło Stanisława Barei - "Co mi zrobisz jak mnie złapiesz?" - to zapewne kojarzy scenę w której Kowalewski pyta Tyma: - Co tu się  dzieje, w imię ojca i syna? - Zmiany. Zmiany. Zmiany. I tak też jest w Grzmiącym Rydwanie. I teraz słów parę o zmianach i planach. Bo jest o czym pisać;-) Zatem po…