Oklejamy się;-)

Jak już człowiek sobie kupi browar i może napić się piwa - to trzeba korzystać;-) Sam od A do Z zaprojektowałem i wykonałem wszystkie tegoroczne naklejki. Zawsze to cenna nauka i radość z samodzielnej pracy. Dzisiaj nastąpił etap pierwszy - nakleiłem te łatwiejsze, bo mniejsze;-) Na początek uzupełniłem brakujące flagi - Sahara Zachodnia, Gibraltar i Wielka Brytania. Z tą ostatnią…

Serial się rozwija;-)

Z naszej afrykańskiej przygody zrobiłem najpierw dwa trailery, ale dużo musiało upłynąć czasu aby powstał serial. Pierwszy odcinek miał premierę dokładnie w rok od naszego startu w rajdzie Budapeszt-Bamako 2016, potem zrobiłem kolejny, a kilka dni temu następny. Poniżej zamieszczam linki do wszystkich części po kolei. Abyście nie musieli szukać ręcznie;-) Miłego oglądania;-)

To już rok i jest film!

Właśnie mija równiutko rok, od naszego startu w rajdzie Budapeszt-Bamako 2016. Dokładnie o 14:00 rozpoczął się uroczysty start z rampy startowej w stolicy Węgier. Nasze maszyny (bo poza Żukiem jechał przecież Polonez i Peugeot) zaprezentowały się licznie zgromadzonej publiczności i wyruszyły zdobyć Czarny Ląd. Było ciężko, było naprawdę ekstremalnie, ale było to warte każdego wyrzeczenia, każdej złotówki i każdego działania.…

Przedostatnie spotkanie

Każda przygoda ma swój początek i koniec. Nasza powoli zbliża się do końca. Tak, w sumie to dopiero teraz;-) Zaplanowaliśmy dwa spotkania z nami, oba w Warszawie. Jedno już niebawem - 15-go grudnia w klubokawiarni Szczyt Wszystkiego. To niedawno otwarty lokal, bardzo klimatyczny, którego właścicielkę po prostu znam;-) Dlatego też serdecznie zapraszamy na spotkanie i posłuchanie opowieści o Afryce i…

Taki prosty wpis…

Tak sobie siedzę w domu i rozmyślam o planach na przyszłość, analizuję detale Husaria Rally, którą przecież zrealizujemy jako pierwszą imprezę już niebawem. I naszła mnie nutka nostalgiczna. Jest koniec października, błyskiem minie listopad i grudzień. A w styczniu kolejna rocznica kupna Żuka. Kupiliśmy go z Sylwią przecież w zaraz na początku 2014 roku. W ciągu ośmiu miesięcy zmienił swoje oblicze…

Nic się nie dzieje…

Naprawdę nic się nie dzieje. Kompletnie. Żuk odpoczywa nadal po długiej wyprawie. Zaraz po powrocie z niej został kompleksowo naprawiony, przednie sprężyny odzyskały dawną twardość i wysokość, usunięte zostały wszystkie drobiazgi które się popsuły w trasie. Felgi pospawane, poprawione. Zostało wymienić łączniki wahaczy, założyć nowe opony i ognia - można jechać w daleką trasę. I taka też trasa jest dla…

I po wszystkim

Zupełnie zapomnieliśmy że świat tak pędzi. Spędziliśmy prawie sześć tygodni w Żuku, przemierzyliśmy kawał świata i powrót do codzienności jest bardzo trudny. Dzisiaj na ten przykład przypomniałem sobie o tym blogu;-) Dawno nic się nie pojawiło, na szczęście dałem info że na FB będą świeże informacje, bo ktoś mógłby pomyśleć że nas Afryka pochłonęła;-)   Żyjemy, mamy się dobrze, pokonaliśmy…

BB2016 – Grzmiący Rydwan w trasie

Jedziemy i jedziemy. Drugi tydzień. Jak 13-go stycznia wystartowaliśmy z Warszawy, tak ciągle jedziemy. Przygód mnóstwo, ale czasu na ich opisanie brak. Dlatego artykuł powstanie jak wrócimy, długi, wyczerpujący, z milionem zdjęć. A do tego czasu - zaglądajcie na naszego Facebooka - jest dostępny dla wszystkich, nawet tych nie mających konta. Tam publikujemy w miarę na bieżąco relację z naszej…

BB2016 – T-matic znowu jedzie z nami!

Przed pierwszym Złombolem w naszym Żuku zamontowany został system lokalizacji GPS firmy T-matic, o czym zresztą pisałem nie raz. System ten pozwala śledzić na bieżąco naszą pozycję na stronie Gdzie Jesteśmy. Nie wiecie jednak że urządzenie od T-matic potrafi sporo więcej - w naszym wypadku możemy na bieżąco monitorować napięcie akumulatorów i Wy widzicie nasza aktualną prędkość, ale wersje montowane…

BB2016 – Skrzynia biegów

Długo się opierałem, ale trzeba było niestety zdjąć skrzynię biegów. A właściwie poprawnym sformułowaniem będzie - została zdjęta niepotrzebnie. Simmering w silniku, od strony sprzęgła okazał się w jak najlepszym porządku. Wyciek, a raczej delikatne pocenie jest chyba od uszczelki miski olejowej, tuż przy wyjściu wału właśnie. Skąd by jednak nie był, nie ma to już żadnego znaczenia, bo nie…

BB2016 – Duperele c.d.

Jest sukces. Wymieniłem pompę wtryskową na inny egzemplarz i zdaje się że problem ze schodzeniem z obrotów został rozwiązany. Silnik natychmiast po zdjęciu nogi z gazu leci w dół, dzięki czemu wreszcie będę miał normalne hamowanie silnikiem. Oczywiście bez strat się nie obeszło - pękł podczas całej operacji oring który uszczelnia czoło pompy i musiałem po niego jechać do sklepu.…

BB2016 – Duperele;-)

Ostatni roboczy dzień przy aucie w starym roku. Miała być wymiana pompy wtryskowej, ale sprawy się lekko skomplikowały i pompa będzie dopiero w poniedziałek po Nowym Roku. Ale dzień nie był stracony, co to to nie;-)     Wczoraj zrobiłem stelaż łóżka do tylnej kabiny. Długo męczyłem się z koncepcją, żadna mi w sumie nie odpowiadała - wiedziałem że muszę…

BB2016 – Snorkel

Jadąc autem w naprawdę daleki świat, musimy uwzględnić wykonanie obsługi auta i wymiany pewnych eksploatacyjnych elementów jeszcze w czasie trwania takiej wyprawy. Są to oleje i filtry, czasem jakiś pasek. O ile olej wystarcza na 10 000 km, to już z filtrami powietrza i paliwa nie jest tak słodko - ich zużycie zależy od jakości pobieranego powietrza i paliwa. Aby…

BB2016 – No i się pozmieniało…

Sądziłem że zasadniczo auto gotowe, poza kosmetycznymi przeróbkami, a tu niespodzianek cały szereg. Po pierwsze konieczny okazał się ponowny demontaż pompy wtryskowej - nie dość że niechętnie schodziła z obrotów, to jeszcze na deser zaczęły one falować na luzie. Dlatego też dzisiaj o 13:30 auto wjechało na podnośnik i się zaczęło;-) Wyjęcie pompy to jakieś 40 minut - co jednak…

BB2016 – Geografia i kilometry…

Dzisiejsza notka trochę inna niż zazwyczaj. Edukacyjna teoretycznie, może nieco chaotyczna, ale bardzo ważna. Ważna, bo uzmysłowi Wam jak bardzo macie zdeformowane przez szkołę wyobrażenie tego, jak wygląda naprawdę świat. A zrobię to matematycznie, a zarazem prosto.  Zacznę od zdradzenia sekretu - Ziemia nie jest płaska. To kula, do tego złośliwie spłaszczona od strony swoich biegunów. Przez taki kształt, jedynym…

BB2016 – Elektryka wymieniona

Instalacja elektryczna w Żuku to coś niesamowitego. Jest bardzo prosta, policzona na raptem parę żarówek, wskaźników, rozrusznik i świece żarowe. Przebudowując Żuka nie chciałem w nią ingerować, wolałem zrobić nową część po swojemu. I tak też uczyniłem, dobudowując spory kawałek nowej instalacji elektrycznej z własnym akumulatorem. Obie instalacje łączy tylko specjalny separator, którego zadaniem jest sterowanie ładowaniem drugiego akumulatora. Nowa…

BB2016 – Nowy zderzak gotowy!

Start w rajdzie  wymaga przystosowania maszyny do wyzwań jakim ma podołać. Jako że nigdy jeszcze nie jechałem przez Saharę - starannie obejrzałem na YouTube wiele filmów z tego i innych rajdów, ze szczególnym uwzględnieniem ewentualnego zakopywania się i wyciągania auta z piasku. Wszystkie filmy jasno pokazywały że podstawa to lina kinetyczna, lekki rozpęd holownika i szarpnięcie które ma auto wyciągnąć.…

BB2016 – jest niebezpiecznie w Bamako

Wszyscy chyba słyszeli że 20 listopada w Bamako doszło do ataku na luksusowy hotel i wzięto zakładników. Specjalnie nie pisałem nic tuż po fakcie, czekając aż sytuacja się uspokoi i będą dostępne pełne dane (a przynajmniej pełniejsze). Cała operacja zakończyła się tego samego dnia, oficjalne dane mówią o 21 zabitych, w tym dwóch zamachowcach. Nic przyjemnego, ale oczywiście pojawiły się…

Mamy wsparcie od ACR Systems

Polska firma ACR Systems, która produkuje nowoczesne, bardzo zaawansowane technicznie systemy do stabilizowania najróżniejszych kamer - zdecydowała o udostępnieniu nam jednego ze swoich produktów. Afrykańskie piaski filmować będziemy używając stabilizatora ACR Systems - The Plus, zapewniający idealną stabilność w każdych niemal warunkach. Będziemy zatem mogli biegać z naszą kamerą, a obraz pozostanie niewzruszony;-) Bardzo mnie to cieszy, bo niejeden materiał…

W poszukiwaniu map

W związku z przygotowywaniem się do afrykańskiej przygody - potrzebne nam były mapy. Dobre mapy, a nie to co oferuje Google;-) Niestety nie jest to taka prosta sprawa i to z kilku powodów. XXI wiek i taniejąca elektronika nauczyły wszystkich że najwygodniejsze są mapy cyfrowe, sprzężone z GPS w telefonie. Pobierane są bowiem tylko te fragmenty mapy których aktualnie potrzebujemy,…