Nowe buty króla

Felgi przybyły! Na palecie, zapakowane solidnie, pokonały drogę z Wrocławia do Warszawy bez uszczerbku na zdrowiu i wyglądzie;-) Zabrałem się rączo za montaż, chcąc jak najszybciej delektować się widokiem Żuka na alusach. Opony są potworne, bo 225/75 R16, więc koło sporo większe od 195/75 R16 jakie było z tyłu i ciut większe niż 205/75 R16 jakie było z przodu. Niestety…

Wygłuszenie drzwi

Okazało się dzisiaj że pedał gazu oczywiście jest nie ten. Napisane na etykiecie Żuk Diesel, ale wszystko wskazuje na to że Żuk z końca produkcji miał już pedał od Lublina. Na fotce ładnie widać różnicę. Nie chciało mi się jechać dzisiaj na Krynoliny aby go wymienić, prościej przespawać, tym bardziej że i tak trzeba go przerobić aby był wyżej w…

Pierwsze prace

No to się zaczęło. "Le Żuk" wjechał do ciepłej hali, gdzie zaczął sobie rozmarzać. Ja w tym czasie zakasałem rękawy i zaatakowałem fotele przednie. Kilka minut pracy kluczem i śrubokrętem i oba fotele usunięte. Następnie przygotowałem fotel od Citroëna BX i rozpocząłem serię przymiarek.  Fotel pasuje prawie idealnie na miejsce pasażera (trzeba tylko dospawać parę elementów, aby zachować jego uchylność…

Wstępne przygotowania

Po trudach związanych z przyprowadzeniem Żuka do Warszawy, po porządnym wypoczynku i zregenerowaniu sił - udałem się do miejsca jego stacjonowania aby na spokojnie poplanować pewne rzeczy. W ramach oględzin maszyny pod kątem zmian i przebudowy, zrobiłem parę fotek, oraz nakręciłem filmik na którym pięknie słychać pracę Andorii. Żuk odpalił bez większych problemów, poza koniecznością podpompowania paliwa, bo pompa wstępna…

Planowana przebudowa Żuka

Plany przebudowy są rozległe, zapewne życie je zweryfikuje, ale przecież jakiś plan mieć trzeba;-) Co zatem ma zostać zrobione? Oto lista punkt po punkcie: Sprawdzenie stanu technicznego silnika i układu napędowego, jeśli okaże się zdrowy - wymiana niezbędnych łożysk, uszczelnień, płynów eksploatacyjnych i co tam jeszcze z takich mechanicznych cudów. Montaż hamulców tarczowych z Lublina z przodu i remont tylnych…

Żuczek

Pora ujawnić głównego bohatera, czyli polską myśl techniczną - Żuk A07, o wdzięcznej ksywie Grzmiący Rydwan. Machina jest kupiona zaocznie, stoi kilkaset kilometrów ode mnie, ma padnięty rozrusznik. Nowy rozrusznik przyjedzie jutro rano i odbiorę go z rąk kuriera z drżeniem serca. W środę wsiądę z moim mechanikiem do C4 i pojedziemy odebrać Żuka GR;-) Pora na kilka fotek, wykonanych…

Planowana trasa

Tak wygląda zaplanowana trasa. Mierzy 7895 kilometrów i teoretycznie da się ją przejechać w 76 godzin. Będziemy szczęśliwi jeśli uda nam się zrobić ją w 14 dni;-) Punkty B do G to trasa Złombola. Pozostałe to już nasza radosna twórczość;-) Zaplanowana trasa może oczywiście ulec zmianom, ale plan jakiś na początek być musi. Zobaczymy co się uda zrealizować, bowiem w…

Pierwszy…

Zawsze musi być ten pierwszy;-) Plan na ten rok zakładał rozpoczęcie realizacji planów, jakie kłębiły się w głowie mojej i żony od lat wielu. Jednakże pewne obowiązki i permanentny brak kasy nieco utrudniały realizację. Teraz jednak obowiązek za chwilę skończy 18 lat i umie sam o siebie zadbać, a kasa na szczęście pozwala rozpocząć realizację serii śmiałych podróży. Początek to…