Wybierz książkę

E-BOOK AUDIOBOOK

Wybierz książkę

E-BOOK AUDIOBOOK

Wybierz książkę

E-BOOK AUDIOBOOK

Wybierz książkę

E-BOOK AUDIOBOOK

Sobotni czyn radosny

Dzień piękny, nie można go było zmarnować. Le Żuk został wystawiony z garażu na słoneczko, chwilkę poczekał i wjechał na myjnię, gdzie karcherem umyłem całą podłogę od dołu, usuwając na oko z 10 kg żyznej ziemi. Irytowało mnie bowiem że po każdym puknięciu gdziekolwiek młotkiem - sypało się z pod niego. Oczywiście on miał prawo być tą ziemią oblepiony w…

Cięcie, gięcie i spawanie

Piątek przy Żuku! Od rana prawie do popołudnia. Czuję się zdecydowanie lepiej, znowu mam przypływ pomysłów i wiem że robię coś fajnego. Prace w dniu dzisiejszym skoncentrowane zostały na kabinie z tyłu. We współpracy z Panem Januszem, po ciężkiej pracy koncepcyjnej uradziliśmy jak wykonać mocowanie foteli. Wymierzyliśmy ramę, została ona ustawiona i zespawana. Wyszła całkiem ładnie i nawet prosto;-) Rama…

Koniec ciszy

Wiem, tydzień bez Żukowych postępów to coś strasznego. Tym niemniej po prostu fizycznie nie miałem czasu. Trochę wyjazdów i spraw zawodowych pokrzyżowało mi plany, co nie znaczy że nic ciekawego się nie działo. Otóż odezwał się do mnie poprzedni współwłaściciel Le Żuka, bo okazało się że znalazł brakującą zapinkę pokrywy silnika, o która pytałem w jednym z wpisów na blogu.…

Pierwszy spacer

Wydałem od rana 101 zł w hurtowni elektrycznej. Kupiłem przewody, kostki połączeniowe, puszki hermetyczne i parę innych duperelków do nowej instalacji elektrycznej z dodatkowymi akcesoriami. Potem udałem się do Le Żuka i przygotowałem go do przejażdżki. Wstawiłem akumulator, przykręciłem fotel pasażera (pasuje zgodnie z oczekiwaniami), a następnie wystawiłem maszynę na zewnątrz. Odpalenie bez problemu, silniczek "mruczy" radośnie. W przypadku Andorii…

Bitwa o wnętrze

Jak tylko sobie coś zaplanuję to wszystko sprzysięga się przeciwko mnie. Dlatego nie będę robił planów. Wczoraj nie dane mi było popracować przy maszynie, a dzisiaj nie dość że dość krótko to jeszcze mnie głowa rozbolała. Jak nie urok to przemarsz ruskich wojsk. No nic, nie ma co narzekać, tylko zdać raport z sukcesów;-) Pierwszy dziś ruch to zakup samogwintujących…

Niedzielne ciekawostki

Zgodnie z nową, świecką tradycją - kilka ciekawostek na niedzielę. Dzisiaj zaczynam od reklamy idei Złombolu, pokazując ciekawy materiał, na którym widać jasno i wyraźnie jak fajna jest to imprezka. Załoga maluszka przygotowała ten materiał. Świetny montaż i dynamizm ujęć - w 4 minuty powinno Was zarazić ideą;-) Kolejny film złombolowy, miks z różnych lat, fajnie widać również te gorsze…

Le Żuk nabiera ogłady

Tapicerka w kabinie kierowcy gotowa! Wyciąłem wszystkie elementy i ułożyłem. Pozostało jeszcze tu i ówdzie dociąć na gotowo, ale to dopiero jak wymyślę mocowanie niektórych elementów i krawędzi, aby było estetycznie. Kolejnym krokiem dzisiejszych prac było zainstalowanie pasów w kabinie. Po starannej analizie kierunków działania sił zrywających w razie wypadku, okazało się że nie ma potrzeby nadmiernie komplikować sobie życia…

Zrobiło się ładniej;-)

Kilka dni spędziłem z dala od Żuka, z racji obowiązków służbowych dość poważnych. Dlatego z tym większą radością dzisiaj udałem się do garażu, aby wypełnić zeszłotygodniowe zobowiązania. Obiecałem ze wytnę wykładzinę i odpalę maszynę. I tak się dzisiaj stało! Kupiłem po drodze za 19 zł rolkę grubego papieru. Na miejscu przygotowałem spory kawałek wolnej i czystej podłogi i rozłożyłem papier.…

Niedzielne wspominki

Chyba powoli tradycją tego bloga stanie się niedzielny filmik i zbiór ciekawostek o autach z epoki PRL. Dzisiaj znalazłem filmik o siostrze Żuka - Nysie. Oba te auta produkowano na bazie Warszawy, współpracując ze sobą w zakresie dostosowania niektórych rozwiązań z auta osobowego do aut w sumie przecież dostawczych. Nysa była od samego początku swojej produkcji nieco bardziej "luksusowa" od…

Drobne ruchy czwartkowe

Niestety plany na ten tydzień zostały mocno okrojone. Nie udało się wyciąć wykładziny, a przez to wykonać próbnej jazdy. Co się jednak odwlecze, to nie uciecze - spróbuję w przyszłym tygodniu dokonać tego co nie wyszło w tym. Jutro i w weekend czeka mnie sporo prac służbowych, więc Żuk odpocznie w spokoju. Aby jednak całkiem dzisiejszego dnia nie stracić -…

Nowe buty króla

Felgi przybyły! Na palecie, zapakowane solidnie, pokonały drogę z Wrocławia do Warszawy bez uszczerbku na zdrowiu i wyglądzie;-) Zabrałem się rączo za montaż, chcąc jak najszybciej delektować się widokiem Żuka na alusach. Opony są potworne, bo 225/75 R16, więc koło sporo większe od 195/75 R16 jakie było z tyłu i ciut większe niż 205/75 R16 jakie było z przodu. Niestety…

Przyjęcie towaru i drobne prace

Poniedziałek to taki nieco trudny dzień, szczególnie jak się w piątek było poza Warszawą i parę drobiazgów czekało na poranną realizację. Z tego też powodu część czasu musiałem poświęcić na sprawy zawodowe. Do Żuczka zajrzałem dopiero około 13:00 i przywiozłem dwa ostatnie fotele (dzięki Donat), oraz akumulator dodatkowy (dzięki Hubert). Wraz z fotelami pasy bezwładnościowe i trochę drobiazgów. Zakupiłem też…

Żukowa różnorodność

Na youtube znajduje się materiał reklamowy Fabryki Samochodów z Lublina. Pochodzi on z początku lat 90-tych ubiegłego wieku i prezentuje zarówno samą fabrykę, jak i różne wersje Żuka. Jakość video niestety taka sobie, dźwięk tylko z jednego kanału, ale za to wrażenia bezcenne. Można zobaczyć ile różnych odmian Żuka produkowano.  Z punktu widzenia Złombolowicza idealny kandydat to wersja dla ekip…

Kabina gotowa!

Nie planowałem prac na czwartek, ale okazało się że będę miał wolne 4 godziny i szkoda byłoby ich nie wykorzystać. Udałem się zatem do bazy gdzie Le Żuk stacjonuje i przystąpiłem do klejenia maty poroso. Poszło nad wyraz sprawnie - definitywnie zakończyłem naklejanie wykładzin w kabinie kierowcy. Gotowe. Kolejny krok do wykonania to wycięcie wykładziny. I to jest najbardziej przerażająca…

Powoli widać koniec;-)

Dzisiaj bardzo ciężki dzień. Mało czasu, sporo służbowej pracy, więc dla Le Żuka wiele nie miałem wolnych mocy przerobowych. Wczoraj wieczorem okazało się że wygrałem aukcję felg RIAL z oponami za całe 657 zł. Rano załatwiłem kwestię ich odbioru i wysyłki do Warszawy. Nie mogę się doczekać przybycia i przymiarki. Nie wiem czy Żuk będzie się ładnie prezentował na takich…

I znowu na zakupy…

Najpierw weekendowe zakupy. Za całe 156 zł w sumie 10 m kw. wykładziny filcowej, tzw. poroso. Do tego 8 m kw wykładziny dywanowej, samochodowej - za 145 zł. Na koniec - 0,5 m kw. specjalnej wykładziny pod maskę w kabinie za 20 zł. Będzie cicho i ładnie;-) Zakupy powinny dojechać na wtorek, liczę więc że do czwartku będę miał skończoną…

Sobotnie sam na sam z Żukiem

Sobota, cisza i spokój, nikt nie wydzwania, nie muszę się rozpraszać i odrywać od rozkoszy pracy przy Le Żuku. Bez pośpiechu przygotowałem na dzień dzisiejszy niezbędne materiały, czyli kilka m kw. pianki i pedał gazu. Najpierw zamocowałem pedał i solidnie przykręciłem, wraz z podkładką uszczelniającą. Potem podłączyłem cięgło gazu i okazało się że pedał po przeróbce nie kładzie się już…

Piątkowe zmagania

Dzisiejszy dzień z racji poprzecinanych opuszków i uszkodzonych knykci postanowiłem przeznaczyć na prace lekkie. Kupiłem kuwetkę, wałeczek z gąbki (w sumie 9 zł) i zabrałem się za malowanie podstaw foteli w kabinie kierowcy. Wyszło całkiem ładnie, aż nie mogłem się nadziwić;-) Teraz obie podstawy są pokryte czarnym matem, czyli moim ulubionym kolorem. Narzędzie prac dzisiejszych   Po pracowitym malowaniu -…

Orka na ugorze;-)

Siedzę i ubolewam nad swoimi pokaleczonymi dłońmi. Napracowałem się dzisiaj bardzo, dużo zrobiłem, ale kosztem są nieco pocięte i zmęczone łapska. Warto jednak było. Zacząłem od mycia podsufitki. Nienawidzę tego robić i dlatego myję etapami, bo inaczej bym zwariował;-) Kiedy już poczułem się znudzony myciem, nadeszła pora na dokończenie operacji pt. fotel pasażera. Spawarka patrzyła na mnie dość wyczekująco i…

Konserwacja mechanizmu wycieraczek

W Żuku wycieraczki działały tak sobie podczas sławetnej podróży, postanowiłem je więc dzisiaj przejrzeć i zakonserwować. Krok po kroku receptura dla innych którzy chcą mieć pewność że ich wycieraczki nie zawiodą:-) Po pierwsze zdjęcie jak to wygląd przed demontażem:     Ramiona nie są identyczne i istotne jest które jest lewe, a które prawe. Jak nie macie dobrej pamięci -…