Dlaczego Le Żuk?

Kilka osób pytało mnie czemu Le Żuk? Wyjaśnienie jest banalne i zawiera się w poniższym obrazku: Pierwotnie był to drobny żart, z racji mojego umiłowania do aut francuskich, o czym znajomi dobrze wiedzą. Żart jednak zaczął żyć własnym życiem i nawet stał się ciałem;-) Żuk dostał bowiem taką ilość elementów z aut francuskich że sam się dziwię jak to upchnąłem;-)…

Drobne ale ważne

Nie zawsze da się robić rzeczy wielkie i spektakularne. Nie codzień rżnie się dziurę w dachu. Nie codzień jest wielka wyprawa po coś;-) Czasem przychodzi taki wtorek kiedy trzeba po prostu wymyślić sporo dupereli i zrobić drobiazgi bez których nie działa cała reszta;-)  Rozpocząłem dzisiejsze prace od wykonania kawałka instalacji elektrycznej do osłon przeciwsłonecznych. Lutownica, termoskurcze i w parę minut…

Niech się święci 1-szy maja!

Jak lepiej można uczcić Święto Pracy niż wytężoną pracą? ;-) Dlatego też udałem się do Le Żuka i zająłem mnóstwem  różnych duperelków. Zdjąłem resztki tapicerki skajowej z przedniej kabiny i pracowicie usuwałem sparciałą gąbkę która pod nią była. Kosztowało mnie to mnóstwo czasu i cierpliwości. Rozpuszczałem gąbkę i klej za pomocą nitro i kawałek po kawałku wyrzucałem do kosza. Zajęło…

Solidne buty dla Le Żuka

Niestety mimo wszelkich wysiłków i obliczeń Żuk nie pojedzie na alukapciach. Przystosowanie ich do Żuka okazało się nieopłacalne. Mimo pasującego rozstawu śrub (bo w końcu debilem nie jestem i wiem co kupuję), okazało się że trzeba dać dystanse minimum 15 mm, co z kolei pociąga za sobą konieczność wymiany szpilek (bo w Żuku nie ma śrub) a to wymaga ich…

Otwarcie sezonu Youngtimer Warsaw

Byliśmy na otwarciu sezonu! Było fajnie, choć miejsce nie do końca idealne na taką ilość aut. Gospodarzem i dawcą terenu była Akademia Obrony Narodowej w Rembertowie, ale nie przewidzieli że braknie im najpierw parkingów, a potem trawników;-) Zwaliła się taka masa aut że głowy zwiedzających kręciły się dookoła. Sporo polskich i komunistycznych klasyków, wielkie amerykańskie krążowniki, silna reprezentacja VW Transportera…

Permanentna inwigilacja;-)

Oto news dnia - załoga Grzmiącego Rydwanu będzie miała na pokładzie system lokalizujący! Będziecie na bieżąco mogli sprawdzić gdzie aktualnie jesteśmy, a po całej wyprawie zdamy precyzyjny raport o dystansie i innych danych zebranych przez profesjonalny system. Wszystko to dzięki warszawskiej firmie T-matic, która wyposaży Le Żuka z swoje urządzenia.  ej okazałości;-) Zapewne Le Żuk jest jedynym z ponad pół…

Niedzielne rozmaitości

Jest niedziela, a więc pora na trochę ciekawostek z okolic Żuka i PRL. O tym że polskie samochody były szeroko eksportowane w świat to chyba wszyscy wiedzą (w pewnym momencie na eksport trafiało 74% Nysek). Był to jeden z powodów trudnej dostępności tych aut w Polsce, ale jednocześnie w ten sposób kraj nasz pozyskiwał niezbędne mu dolary i inne waluty…